-
“Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne”
Z tematem traumy pokoleniowej tak na poważnie zetknęłam się na terapii. Wcześniej coś tam słyszałam, ale nie sądziłam, że trauma pokoleniowa ma realny wpływ na moje życie. Jak i również życie moich rodziców – oraz innych osób z mojego pokolenia, i innych osób z pokolenia moich rodziców. Bohaterami książki są przedstawiciele tzw. drugiego pokolenia – czyli dzieci ocalałych z Holocaustu. To pokolenie zbiorczo nazywa się baby boomers i moi rodzice też rocznikowo się w nie wpasowali. Wiele osób być może sądzi, że historia obozów koncentracyjnych zakończyła się wraz z ich wyzwoleniem i ewentualnie utworzeniem na ich terenach miejsc pamięci. Niestety, przeżycie obozu koncentracyjnego nie oznaczało prostego “otrzepał.m się i żyję…
-
“Paradyzja”
“Paradyzja” to książka, którą przeczytałam z ciekawości i bez jakichś konkretnych oczekiwań. Liczyłam na pewno na inną problematykę niż skomplikowane techniczne niuanse, których w pewnych powieściach SF zwyczajnie nie rozumiem… i tu faktycznie taka tematyka została poruszona. Mamy kosmos, statki kosmiczne, podróże kosmiczne i obce planety, ale to tylko tło dla antyutopii. Bohaterem książki jest Rinah, literat, który przylatuje z Ziemi na sztuczną planetę o nieprzypadkowej nazwie Paradyzja. Paradyzja jest sztucznie stworzoną autonomiczną planetą-kolonią, która od stu lat nie utrzymuje kontaktu z Ziemią. A przynajmniej tak brzmią wszystkie oficjalne informacje. Rinah zamierza napisać książkę o tym szczególnym miejscu (chociaż cel podróży jest jeszcze jeden) i wykazać się pełnym zrozumieniem zasad…