• Literatura

    “Najważniejsze to przeżyć”

    Początkowo ta książka wydaje się mieć – mimo zakończonej chwilę temu wojny i ukazanych w tle problemów – optymistyczny wydźwięk. Rodzina, która przetrwała wojnę i Powstanie na podwarszawskiej wsi wraca do zrujnowanej stolicy i stara się zacząć od początku normalne – cokolwiek to oznacza – życie. Każdy z członków rodziny, mimo problemów i traum (ale po wojnie przecież każdy ma jakieś problemy, najważniejsze, że wszyscy żyją!) radzi sobie jak może, ale im dalej brniemy w treść książki, tym wszystko staje się coraz bardziej skomplikowane i depresyjne. Autorka książki zastosowała ciekawy zabieg – narratorem jest kolejno każdy z członków rodziny, więc poznajemy tę trudną historię z różnych perspektyw. 12-letnia córka –…

  • Literatura,  Literatura obozowa

    “Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne”

    Z tematem traumy pokoleniowej tak na poważnie zetknęłam się na terapii. Wcześniej coś tam słyszałam, ale nie sądziłam, że trauma pokoleniowa ma realny wpływ na moje życie. Jak i również życie moich rodziców – oraz innych osób z mojego pokolenia, i innych osób z pokolenia moich rodziców. Bohaterami książki są przedstawiciele tzw. drugiego pokolenia – czyli dzieci ocalałych z Holocaustu. To pokolenie zbiorczo nazywa się baby boomers i moi rodzice też rocznikowo się w nie wpasowali. Wiele osób być może sądzi, że historia obozów koncentracyjnych zakończyła się wraz z ich wyzwoleniem i ewentualnie utworzeniem na ich terenach miejsc pamięci. Niestety, przeżycie obozu koncentracyjnego nie oznaczało prostego “otrzepał.m się i żyję…

  • Literatura

    “Dżuma. Czarna śmierć”

    Znakomita książka, której przeczytanie… zajęło mi kilka długich miesięcy, ale nie dlatego, że coś było z nią nie tak, tylko po prostu w moim życiu było po drodze trochę problemów, dużych zmian typu przeprowadzka i tak dalej. John Kelly przedstawia historię “najbardziej wyniszczającej epidemii wszechczasów” (i uzasadnia, dlaczego książka ma taki podtytuł) – czyli średniowiecznej epidemii dżumy, nazywanej powszechnie czarną śmiercią. Autor nie ogranicza się do suchych faktów, dat i definicji z dziedziny medycyny czy biologii – opisuje historię średniowiecznej epidemii w naprawdę szerokim kontekście. Zahacza o geografię, o średniowieczną – i współczesną – medycynę, o biologię, historię sztuki, ekonomię i gospodarkę, a także o historię Kościoła katolickiego. Przywołuje tezy…

  • Literatura,  Literatura obozowa

    “Kot Mali”

    Ciężko mi było ocenić tę książkę jakoś bardziej obiektywnie – bo subiektywnie bardzo mi się podobała. Głównie z przyczyn osobistych, o których jednak nie będę tutaj pisać. Stawianie “Kota Mali” obok Tatuażystów i Cilek jest nieporozumieniem – Muzeum Auschwitz sporo napisało o tym, jak Heather Morris przekonwertowała relację naocznego świadka w kiepskie romansidło z obozem koncentracyjnym w tle, samej wiedząc o Auschwitz niewiele więcej, niż wie przeciętny człowiek, który się takimi tematami nie interesuje, chociaż raz czy dwa coś przeczytał. Mala Kacenberg (z domu Szorer) istniała naprawdę – nie wiem niestety czy wciąż żyje, getto w Tarnogrodzie też istniało, i podana przez Malę chronologia zgadza się z tym, co udało…

  • Literatura

    “Paradyzja”

    “Paradyzja” to książka, którą przeczytałam z ciekawości i bez jakichś konkretnych oczekiwań. Liczyłam na pewno na inną problematykę niż skomplikowane techniczne niuanse, których w pewnych powieściach SF zwyczajnie nie rozumiem… i tu faktycznie taka tematyka została poruszona. Mamy kosmos, statki kosmiczne, podróże kosmiczne i obce planety, ale to tylko tło dla antyutopii. Bohaterem książki jest Rinah, literat, który przylatuje z Ziemi na sztuczną planetę o nieprzypadkowej nazwie Paradyzja. Paradyzja jest sztucznie stworzoną autonomiczną planetą-kolonią, która od stu lat nie utrzymuje kontaktu z Ziemią. A przynajmniej tak brzmią wszystkie oficjalne informacje. Rinah zamierza napisać książkę o tym szczególnym miejscu (chociaż cel podróży jest jeszcze jeden) i wykazać się pełnym zrozumieniem zasad…

  • Literatura,  Literatura obozowa

    “Znajduję się w sercu piekła”

    To ciemna noc jest moim przyjacielem, płacz i krzyk to mój śpiew, ogień ofiar to moje światło, atmosfera śmierci to mój aromat, piekło jest moim domem. To książka niezwykła i trudna. Dla mnie bardzo osobista i ważna. Załmen Gradowski był więźniem z Sonderkommando, czyli grupy roboczej żydowskich więźniów zmuszonej przez Niemców do pracy w krematoriach. W sercu piekła – prawdziwego, nie z ludowych bajek dla niegrzecznych dzieci – Gradowski przebywał 17 miesięcy. Niemcy zamordowali całą jego rodzinę, a i on sam nie doczekał wyzwolenia – zginął najprawdopodobniej 7 października 1944 roku. Ale coś po nim pozostało. Kilka skrzętnie zapisanych zeszytów, zakopanych w ziemi przy krematoriach w Birkenau. Bo grupka więźniów…

  • Literatura

    “Cmętarz zwieżąt”

    Chwilę mnie nie było, ale tak to w życiu bywa, że jak się ma sporo hobby, to czasem któreś się zaniedba. ;) Tym razem zaniedbałam czytanie… No i miałam czytać książkę o obozach koncentracyjnych, ale póki co sobie odpuściłam – za bardzo obciąża mi to ostatnio psychikę, więc potrzebuję przerwy od tematu (i to dłuższej). Z tego powodu sięgnęłam po klasykę – książkę Stephena Kinga. Jest to pierwsza w historii przeczytana przeze mnie książka Kinga. Dodam, że spośród dostępnych w bibliotece egzemplarzy wybrałam właśnie to wydanie –  bo takimi starymi książkami jarałam się dawno temu z koleżanką i mam sentyment. Nie będę pisać o fabule, bo tę każdy może sobie…

  • Literatura

    “Muminki zebrane. Tom 1”

    Jak chyba większość osób, które w latach 90 były dziećmi, Muminki poznałam dzięki telewizyjnej dobranocce. Wtedy oczywiście nie miałam zielonego pojęcia, że to produkcja japońska i że japońskie animacje (także te z kanału Polonia 1, noszące obecnie miano kultowych) nazywają się anime. Ale uwielbiałam oglądać Muminki, bo ta dobranocka w mojej opinii pozytywnie wyróżniała się na tle ówczesnych kreskówek. Nietuzinkowe postacie, ich ciekawe przygody i dreszczyk emocji były tym, co sprawiało, że jako dziecko zasiadałam przed telewizorem z wypiekami na twarzy. O tym, że moja ulubiona dobranocka jest adaptacją książek, dowiedziałam się od mamy podczas wizyty w księgarni. Księgarnia znajdowała się w Zabrzu na ulicy Klonowej i była pełna nie…

  • Literatura

    “Bez kontroli”

    Książkę “Bez kontroli” przeczytałam, bo wyrażałam chęć i jej autor wysłał mi e-booka do recenzji. Zresztą w innych okolicznościach też bym po nią sięgnęła, taka prawda. Ale od początku. Autor książki, Łukasz Kubiak, to trzeźwy alkoholik, mój rówieśnik. Prowadzi na Instagramie konto poświęcone profilaktyce uzależnień i życiu w trzeźwości. W ramach autoterapii Łukasz napisał książkę. To powieść, ale z mnóstwem wątków autobiograficznych – i niestety dotykająca spraw bliskich zdecydowanej większości Polaków. Okej, w jaki sposób ta książka dotyka mnie i moich problemów? Nigdy nie żyłam jak Mumin i cały wachlarz jego ziomeczków. Całą młodość spędziłam w środku swojej głowy i dosłownie w swoim pokoju przed ekranem komputera. Byłam totalnym nolife’m.…

Wykorzystujemy pliki cookies (cisteczka).
Polityka ciasteczek
O ciasteczkach
AKCEPTUJĘ