• Literatura

    Książki: “Paradyzja”

    “Paradyzja” to książka, którą przeczytałam z ciekawości i bez jakichś konkretnych oczekiwań. Liczyłam na pewno na inną problematykę niż skomplikowane techniczne niuanse, których w pewnych powieściach SF zwyczajnie nie rozumiem… i tu faktycznie taka tematyka została poruszona. Mamy kosmos, statki kosmiczne, podróże kosmiczne i obce planety, ale to tylko tło dla antyutopii. Bohaterem książki jest Rinah, literat, który przylatuje z Ziemi na sztuczną planetę o nieprzypadkowej nazwie Paradyzja. Paradyzja jest sztucznie stworzoną autonomiczną planetą-kolonią, która od stu lat nie utrzymuje kontaktu z Ziemią. A przynajmniej tak brzmią wszystkie oficjalne informacje. Rinah zamierza napisać książkę o tym szczególnym miejscu (chociaż cel podróży jest jeszcze jeden) i wykazać się pełnym zrozumieniem zasad…

  • Literatura

    Książki: “Cmętarz zwieżąt”

    Chwilę mnie nie było, ale tak to w życiu bywa, że jak się ma sporo hobby, to czasem któreś się zaniedba. ;) Tym razem zaniedbałam czytanie… No i miałam czytać książkę o obozach koncentracyjnych, ale póki co sobie odpuściłam – za bardzo obciąża mi to ostatnio psychikę, więc potrzebuję przerwy od tematu (i to dłuższej). Z tego powodu sięgnęłam po klasykę – książkę Stephena Kinga. Jest to pierwsza w historii przeczytana przeze mnie książka Kinga. Dodam, że spośród dostępnych w bibliotece egzemplarzy wybrałam właśnie to wydanie –  bo takimi starymi książkami jarałam się dawno temu z koleżanką i mam sentyment. Nie będę pisać o fabule, bo tę każdy może sobie…

  • Literatura

    Książki: “Muminki zebrane. Tom 1”

    Jak chyba większość osób, które w latach 90 były dziećmi, Muminki poznałam dzięki telewizyjnej dobranocce. Wtedy oczywiście nie miałam zielonego pojęcia, że to produkcja japońska i że japońskie animacje (także te z kanału Polonia 1, noszące obecnie miano kultowych) nazywają się anime. Ale uwielbiałam oglądać Muminki, bo ta dobranocka w mojej opinii pozytywnie wyróżniała się na tle ówczesnych kreskówek. Nietuzinkowe postacie, ich ciekawe przygody i dreszczyk emocji były tym, co sprawiało, że jako dziecko zasiadałam przed telewizorem z wypiekami na twarzy. O tym, że moja ulubiona dobranocka jest adaptacją książek, dowiedziałam się od mamy podczas wizyty w księgarni. Księgarnia znajdowała się w Zabrzu na ulicy Klonowej i była pełna nie…

  • Literatura

    Książki: “Bez kontroli”

    Książkę “Bez kontroli” przeczytałam, bo wyrażałam chęć i jej autor wysłał mi e-booka do recenzji. Zresztą w innych okolicznościach też bym po nią sięgnęła, taka prawda. Ale od początku. Autor książki, Łukasz Kubiak, to trzeźwy alkoholik, mój rówieśnik. Prowadzi na Instagramie konto poświęcone profilaktyce uzależnień i życiu w trzeźwości. W ramach autoterapii Łukasz napisał książkę. To powieść, ale z mnóstwem wątków autobiograficznych – i niestety dotykająca spraw bliskich zdecydowanej większości Polaków. Okej, w jaki sposób ta książka dotyka mnie i moich problemów? Nigdy nie żyłam jak Mumin i cały wachlarz jego ziomeczków. Całą młodość spędziłam w środku swojej głowy i dosłownie w swoim pokoju przed ekranem komputera. Byłam totalnym nolife’m.…

Wykorzystujemy pliki cookies (cisteczka).
Polityka ciasteczek
O ciasteczkach
AKCEPTUJĘ