• Literatura obozowa

    “Ja z krematorium Auschwitz”

    Pan Henryk Mandelbaum mieszkał “po sąsiedzku”, w Gliwicach (39 lat swojego życia spędziłam na Górnym Śląsku). Nigdy się z nim nie spotkałam, choć chciałam wysłuchać jego historii. Z pewnych względów nie byłam jednak na to w tamtym czasie gotowa. I nie zdążyłam. Henryk Mandelbaum odszedł w 2008 roku. Mówiono o nim zawsze, że to człowiek… specyficzny (tak, tego określenia używano – swoją drogą, ciekawe jaki powinien być człowiek po przeżyciu takich traum), ale niezwykle otwarty. Nie bał się wracać do swoich obozowych koszmarów i otwarcie, szczerze opowiadać o tym, co robił i widział. Pan Mandelbaum występował w licznych filmach dokumentalnych, chętnie rozmawiał z historykami, młodzieżą i innymi osobami, które chciały…

  • Newsy

    Info

    Wiem że część z was była dodana do tutejszego newslettera – i teraz takie info dla was, że niestety z powodu bezpieczeństwa WordPressa musiałam zmienić wtyczkę na inną, a nie umiałam skopiować danych ze starej wtyczki. xD Także jeśli ktoś ma ochotę, to ładnie proszę o zapisanie się do newslettera jeszcze raz i przepraszam za kłopot.

Wykorzystujemy pliki cookies (cisteczka).
Polityka ciasteczek
O ciasteczkach
AKCEPTUJĘ